
|
22.05.2005-60 lat osadnictwa
W dniu 22 maja 2005 roku o godz. 14.00 Mszą Św. w kościele pw. MB Królowej Polski rozpoczęły się uroczystości 60 rocznicy osadnictwa w Iwięcinie, Bielkowie, Wierciszewie i Rzepkowie. Ks. Proboszcz Tadeusz Gorla przywitał gości, liturgię słowa oraz intencje modlitewne wygłosili młodzi strażacy, list papieża do ludzi w podeszłym wieku z roku 1999 przeczytała Dorota Grabarek. Oprawę muzyczną zapewnił Józef Wolski, który pierwsze dwa lata 1946-47 przepracował w Dobiesławiu z ks. Podejko. Po zakończeniu Mszy Św. czterech osadników: Ewa Kaproń, Stanisława Kołaczek, Jan Kostrzewa i Stanisław Liwak zasadziło drzewko osadnika (lipę). Następnie przed kościołem sianowski fotograf Waldemar Kosowski zrobił pamiątkowe zbiorowe zdjęcie. Z pocztem sztandarowym na czele przemaszerowano na plac przed szkołą. Chór Gimnazjum Gminnego w Sianowie pod kierunkiem Bogumiła Maciejewskiego oraz Elżbiety Berlińskiej-Bohdan przywitał przybyłych gości pieśnią "Szli na zachód osadnicy". Nastąpiła część artystyczna przeplatana przemówieniami gości. Wicemarszałek Urzędu Marszałkowskiego Krzysztof Modliński oraz Dyrektor Departamentu Rolnictwa, Rozwoju Wsi i Środowiska Mieczysław Zwoliński wręczyli piękne przyrodnicze książki wszystkim osadnikom. Pamiątki dostała również Szkoła Podstawowa w Iwięcinie. Przewodniczący Rady Miejskiej w Sianowie Marian Gawienowski, Sekretarz Teresa Soróbko z sołtysem Wiesławem Raczyńskim przekazali album pt. "60 lat osadnictwa w Iwięcinie, Bielkowie, Wierciszewie i Rzepkowie" , którego autorem jest Andrzej Dębowski. Szkolne Caritas sprzedawało napoje, smakołyki i kanapki. Koło gospodyń oferowało pyszne ciasta i gorące napoje. Wielkim zainteresowaniem cieszyła sią wystawa starych zdjęć rodzin iwięcińskich: Kostrzewów, Zawadów, Stankiewiczów, Drojmanów, Sirków, którą przygotowali: Beata Sirko i Joanna oraz Krzysztof Sosnowscy. W kościele, dzięki upszejmości Pana Zygmunta Kostrzewy wyeksponowano stare szaty i naczynia liturgiczne. Szkoła Podstawowa w Iwięcinie zrobiła wystawę prac plastycznych dzieci z klas 0-6 pt. "Moja Miejscowość". Grupa trzynastu młodych strażaków złożyła przysięgę na sztandar, którą odebrał Komendant Powiatowej Straży Pożarnej w Koszalinie Zbigniew Nakielski. Była to bardzo podniosła i widowiskowa uroczystość, szczególnie dla młodych ludzi występujących po raz pierwszy publicznie. Sołtys Wiesław Raczyński przygotował wystawę starych narzędzi rolniczych, którymi posługiwali się osadnicy. Podziękował również w imieniu czterech wiosek nauczycielce Danieli Szubert za 36 lat pracy w Iwięcinie. Pani Daniela w tym roku odchodzi na emeryturę. Bardzo miłym akcentem była wizyta córki pierwszego kierownika szkoły w Iwięcinie Henryka Błaszczyka Pani Bogusławy Szatkowskiej. Pani Bogusława przyjechała na uroczystości aż z Krakowa. Przywiozła spisane wspomnienia o swoim ojcu i mamie, które opracowała siostra Ewa Czyszczoń z Jeleniej Góry. Największym podziękowaniem dla organizatorów była obecność samych osadników, ich radość, wzruszenie a nawet łzy. Organizatorzy dziękują wszystkim sponsorom, którzy przyczynili się do powstania tej imprezy a w szczególności Urzędowi Gminy i Miasta w Sianowie za wsparcie finansowe przedsięwzięcia oraz Bibliotece Miejskiej w Sianowie!!! Drodzy Osadnicy, Szanowni Goście ! Pamięć i Tożsamość to słowa, które najlepiej oddają sens obchodów 60 rocznicy osadnictwa w Iwięcinie, Bielkowie, Wierciszewie i Rzepkowie. Pamięć to: wydarzenia, ludzie i historia tych ziem. Tożsamość: to poczucie wspólnoty budowanej przez dziesiątki lat w oparciu o polską tradycję i duchowość. Jest jeszcze inne słowo, które warto tu wymienić, to słowo Ojczyzna. A jeśli Ojczyzna to i ojcowizna. To spadek po naszych przodkach, to ich groby, prochy, to nauka płynąca z ich mądrości i doświadczenia. W Ewangeli Św. Jana w rozdziale 14 Jezus mówi: "Nie zostawię Was sierotami" . Parafrazując te słowa na tę naszą uroczystość, możemy powiedzieć: Nie jesteśmy już sierotami!. Wy owszem, częstokroć byliście: osamotnieni, patrzący z lękiem w przyszłość, nie mający się na kim oprzeć. Dzisiaj Wasze dzieci i wnuki żyją w innej Polsce. Są różne biedy i niedostatki, lecz czy można je przyrównać do tego co Wy przeżyliście. Szczególnie okres stalinowski, lata przymusowej kolektywizacji, łamania ludzkich sumień poczynił między ludźmi głębokiej podziały, które noszą w sercach do dnia dzisiejszego. Niech ten jubileusz stanie się okazją do Pojednania. W ciągu ostatniego roku odeszło od nas czterech wielkich Polaków: Jacek Kuroń, Jan Nowak Jeziorański, Czesław Miłosz i Jan Paweł II. W jednym ze swych sejmowych wystąpień Kuroń powiedział: " nie da się zaprzeczyć, że w sacrum każdego człowieka a wierzę głęboko, że każdy człowiek ma sacrum znajduje się wspólnota etniczna, a jeśli tak, to nie ma tam miejsca na nienawiść", natomiast Jan Nowak Jeziorański w udzielonym kiedyś wywiadzie stwierdził " To nie ważne, czy Ojczyzna mi się podoba, czy nie. Z duszy jej sobie nie wyrwę...". W liście Papieża przypomnianym podczas homilii czytamy : "Życzę wam, drodzy Bracia i Siostry w podeszłym wieku, abyście pogodnie przeżywali lata, które Bóg przeznaczył każdemu z was" . I my również przyłączamy się do tych życzeń. Dziękujemy wszystkim osadnikom za ich obecność, rodzinom i gościom za liczne przybycie, księdzu proboszczowi za modlitwę i Mszę Św., Panu Wolskiemu za oprawę muzyczną. "Naród bez pamięci traci swoją tożsamość" - niech te słowa będą swoistym mottem naszego spotkania. |