Witamy na oficjalnej stronie internetowej Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino
23.07.2006-Chór z Belgii

Na zdjęci powyżej chór z Belgii koncertuje w kościele p.w. MB Królowej Polski w Iwięcinie

W dniu 23 lipca 2006 roku odwiedził naszą gminę polsko-belgijski chór polonijny "Antwerpia" przebywający na Festiwalu Chórów Polonijnych w Koszalinie. Goście zwiedzili karnieszewickie Arboretum a następnie o godz. 19.00 w kościele pw. MB Królowej Polski w Iwięcinie dali koncert pieśni patriotyczno-religijnych. Po koncercie odbyła się na terenie Szkoły Podstawowej w Iwięcinie wspólna biesiada oraz śpiewy. Burmistrz Andrzej Matyjaszek oraz Przewodniczący RM Marian Gawienowski przedstawili w krótkich słowach naszą gminę. Na pamiątkę pobytu w Iwięcinie goście otrzymali kutego, metalowego koguta oraz kosz nalewek i wiejskich rarytasów przygotowanych przez Klub Dobrej Gospodyni z Iwięcina.

Jednym z powodów, dla którego szukamy kontaktu z muzyką, jest tkwiąca w nas potrzeba obcowania z pięknem. Poszukiwanie piękna w warunkach przebywania poza ojczystym krajem i wielorakich trudności, które temu towarzyszą nie jest sprawą prostą. Ale łączy nas polska mowa, tradycje i pieśni.

Pieśń była zawsze silnie zakorzeniona w tradycji naszego narodu. To dzięki niej było możliwe zachowanie tożsamości narodowej, języka, wiary i obyczajów. Mając świadomość, że tam gdzie polska pieśń zanika, względnie napotyka na trudności z powodu przebywania w obcych środowiskach, tam wkrada się zobojętnienie patriotyczne i moralne.

W dniu 23 listopada 1998 roku z inicjatywy Jolanty Ratajczak został założony chór mieszany, do którego niemal równocześnie dołączyli Belgowie. Stało się to w wyniku entuzjazmu i pełnego zaangażowania Ronnego Ruts, męża Joli. Od tej chwili zespół śpiewaków przyjął nazwę - "Polsko-Belgijski Chór Antwerpia.".

Pierwszym dyrygentem był Zygmunt Kociński. Następnie przez okres trzech lat chór śpiewał pod batutą Tadeusza Deca. W tym czasie jednogłosowy chór przerodził się w zespół śpiewający czterema podstawowymi głosami: soprany, alty, tenory i bas. Kolejne dwa i pół roku chór prowadził Edward Janiak, który jednocześnie pełnił funkcję akompaniatora. Od 1 września 2005 roku dyrygentem chóru jest Jef Vanvinckenroye, profesor konserwatorium w Antwerpii. Prezentowana przez niego znajomość profesji muzycznej stawia członków zespołu przed wysokimi wymaganiami dyrygenta. Równocześnie jest on przykładem wielkiego zaangażowania i dbałości o jak najlepsze osiągnięcia chóru. Stałymi członkami chóru uświetniającymi występy są Lieve Lecluyse, grająca na flecie poprzecznym, Yacha Bachmadowa (Czika) grająca na pianinie i Zbyszek Kowalczyk, grający na trąbce.

Systematyczna praca ludzi kochających śpiew przyniosła piękne rezultaty. Początkowo skromny zakres wykonywanych pieśni rozrósł się do pokaźnego repertuaru obejmującego wieloraką tematykę i stopień trudności utworów. Chór posiada w swym programie wiele pieśni patriotycznych, religijnych, okolicznościowych, ludowych, kolęd i innych. Zespół występuje podczas uroczystości organizowanych z okazji świąt narodowych i katolickich. Koncertował w Antwerpii, Brukseli, Brdzie, Scherpenheuvel, Tilff, Banneux i Ruiselede.

Występy chóru spotykają się z oznakami sympatii i wdzięczności słuchaczy, a także z pozytywnymi, rzeczowymi recenzjami w prasie. Z reguły chór występuje przed publicznością polsko-belgijską. Wielką satysfakcją i radością jest obecność w zespole śpiewaków belgijskiego pochodzenia, którzy niestrudzenie i z wielkim entuzjazmem pokonując niejednokrotnie trudności języka polskiego, z pełnym zaangażowaniem uczestniczą w cotygodniowych repetycjach. W świetle tego przyjęta nazwa Polsko-Belgijski Chór Antwerpia jest w pełni uzasadniona, a równocześnie stanowi czytelną wizytówkę i dowód autentycznej współpracy i dobrych kontaktów między Polakami i Belgami.

W repertuarze chóru znajdują się pieśni patriotyczne, poważne, hymny narodowe, pieśni wojskowe czy naiwne przyśpiewki ludowe, które zawsze były trwałym elementen kultury polskiej. Tworzyli je artyści wybitni i twórcy bezimienni, autorzy pieśni konfederackich, żołnierskich, biesiadnych.

Wszystkie pieśni śpiewane są przez pokolenia, stały się rejestrem narodowych zwycięstw i porażek, sukcesów i klęsk polityki polskiej. Stanowią wielką poezję, piękną modlitwę czy wreszcie prostą, lecz szczerą próbę wyrażenia gwałtownych uczuć w stosunku do wroga, przyjaciela czy obojętnego obserwatora. Znaczenia pieśni nie sposób przecenić. To one towarzyszyły wszystkim, którzy walczyli i poddawali się, wątpili i wierzyli. To one napełniają nową siłą ogromne rzesze i osamotnione jednostki. To one jak znaki czasu przypominane są w chwilach powagi i zadumy. To one są jednym z najcenniejszych i najpiękniejszych elementów naszego narodowego polskiego dziedzictwa.

Zobacz zdjęcia z imprezy

Webmaster: Marcin Sadowski