
|
Legenda
Rysunek wykonała Iwona Habza Diabelskie wzgórza Między Iwięcinem a Wierciszewem rozciąga się pasmo niskich pagórków zwanych diabelskimi wzgórzami. Jedno małe wzniesienie pod Rzepkowem zostało nazwane Blocksbergiem. Ten pagórek szczególnie obfituje w głazy narzutowe. Pewien chłop z Iwięcina wydzierżawił kiedyś na szereg lat kawałek gruntu długości 50 prętów i szerokości 20, pod warunkiem, że dzierżawca usunie wielkie kamienie. Znajdowało się tam 36 szybów wydobywających kamienie, którymi później zostało wybrukowane Jamno. Na Blocksbergu kamienie leżały ułożone w stos, tak że ukształtowały regularny korytarz, w którym bawili się chłopcy z Iwięcina. Prawdopodobnie chodziło tu o stare cmentarzysko, na którym znajdowały się także narzędzia z epoki kamienia. Kamienie przyniósł tu diabeł. W wielkim worku niósł je na plecach do Wierciszewa. Ale worek miał dziurę i wysypały się z niego. Gdy przybył do Wierciszewa, worek był już pusty. Wojciecha Łysiaka "Diabelskie sprawki" Wydawnictwo Eco 1998 Tańczące konfirmantki w kościele w Iwięcinie W iwięcińskim kościele znajduje się pamiątkowa tablica z lat 1729 i 1730, na której widoczne są dwie małe dziewczynki. Obie siostry zmarły, gdy miały trzy miesiące, ale na obrazie przedstawione są jako młode dziewczyny. Stoją obok siebie trzymając się za ręce Jak konfirmantki. Wokół tej tablicy powstała następująca legenda: Konfirmacja jest w kościołach ewangelickich
odpowiednikiem jednocześnie pierwszej komunii i bierzmowania w kościele
katolickim. W większości krajów protestanckich ma miejsce w dniu
Niedzieli Palmowej lub pierwszej niedzieli po Wielkanocy. Jak krzew jałowca znalazł się w Iwięcinie O jałowcowy las w Iwięcinie toczyła się około 200 lat temu rozprawa sądowa. Ciągnęła się latami. Dopiero wielki Elektor rozstrzygnął spór przyznając prawo własności iwięcinianom. Stało się to tak: |